Drogą do wolności osobistej

O…

Prowadzący praktykę – no cóż ja jestem… wróbelek, ściślej rzecz ujmując „trzeci wróbelek” a było to tak:

Były sobie trzy wróbelki – jeden poleciał na prawo, drugi na lewo a trzeci za nimi.”

Wróbelek

Przymierzałem się do różnych grup, stawiałem po kilka kroków na różnych ścieżkach, lecz żadna nie okazała się tą jedną jedyną odpowiednią dla mnie. Ten stan rzeczy trwał do czasu napotkania rebirthingu, tu doświadczyłem cudownej mocy Wybaczania i wpadłem jak przysłowiowa śliwka w kompot.

Ta praktyka nie tylko nie ograniczała w żaden sposób mojej wolności, wręcz przeciwnie dzięki narzędziom jakie otrzymałem, byłem i nadal jestem w stanie pogłębiać niezależność. To właśnie dzięki przyjmowaniu odpowiedzialności i Skutecznemu Wybaczaniu, mogę maszerować przez życie drogą, której nie ma.

Drogą którą tworzę z każdym krokiem z chwili na chwilę – coraz bardziej wolny.

prowadzący praktykę połączonego oddychania
Witaj!
Nazywam się Andrzej Merko, nauczaniem „Świadomego Połączonego Oddychania” zajmuję się 29 lat (w tym 25 zawodowo). Około 20 lat popularyzuję i prowadzę „Praktykę Skutecznego Wybaczania”, autorską metodą, której skuteczność na przestrzeni lat potwierdziły setki uczestników.
Tyle zawodowo a prywatnie jestem 44 lata (z tą samą kobietą) żonaty, mamy cudności córkę aktualnie w Szkocji. Mnie podoba się Polska i nie zamierzam się z niej wyprowadzać. Do „specyficznego folkloru” ;-)   jaki tu mnie otacza przywykłem i jako że:
- to ja jestem odpowiedzialny w 100% z tytułu wszystkiego co mnie spotyka – nie narzekam.

Powodów do narzekań zresztą nie mam, więc narzekając bym grzeszył, standardową odpowiedzą jaką udzielam ludziom pytającym co u mnie – jest:

„Jak się nie pogorszy – trudno będzie umierać”.

Aktualnie jako prowadzący praktykę „Świadomego Połączonego Oddychania” jestem dostępny w każdą środę (poza wyjazdami) w Łodzi, i w niektóre poniedziałki w Warszawie.
A co najważniejsze będąc pasjonatem (oraz autorem) metody „Praktyka Skutecznego Wybaczania”, kiedy tylko zbierze się sensowne minimum chętnych – rzucam wszystko i jadę świętować Wybaczanie!